Witam Sławek.Jeśli kurs jest zarejestrowany w LP to jest to potwierdzenie jego wysokiej jakości,a co za tym idzie umiejętnośći pilarza.Jest sporo firm które szkolą na piłach z marketu,a szkolenie trwa ok 2 dni.Co do pracy jest jej sporo w kraju i za granicą.
Skończyłem kurs 20 grudnia. Poziom super-codziennie coś nowego drzewek do cięcia ile chcesz i ścinasz czym chcesz. Tzn. ani sprzętu ani paliwa nikt nie wydziela. Atmosfera super. Tyle kiełbasy z ogniska ostatnio na obozie harcerskim zjadłem:-) Ośrodek fajny. Napewno wrócę jeszcze na spawacza. Polecam Gorąco i mam nadzieję że z niektórymi spotkamy się na jakimś kursie arborystycznym:-)
Pozdrawiam całą Alfe z instruktorem Mikołajem na czele!!!
Witam dzis skonczyłem kurs Pilarz-Drwal w szkole Alfa i jestem bardzo zadowolony z profesjonalizmu nauczania instruktora Mikołaja Marcinkowskiego bardzo sympatyczny facet a przy tym bardzo dobry nauczyciel serdecznie pozdrawiam
Nie jest prosta sam doświadczyłem ścinałem od góry 26 metrowa sosnę włażenie z piła na drzewo bo od dołu nie da rady było bo były budynki to jest dopiero zabawa
Pozdrawiam kierowcę "Taty", heh, takiego wehikułu nie widziałem jak żyję :)
A co do pukania w hełm lepiej Ci go słyszeć po nocach nawet, niźli pukniętym w łeb być przez drzewo Amen!
Pozdrowionka :)
Jak się teraz do pnia przykładam to mi się wydaje, że mnie ktoś w łeb wali kijaszkiem i dobrowolnie sprawdzam czy piła jest poziomo.
To się chyba odruch Pawłowa nazywa :)
Pozdrowionka dla Ojca Instruktora od kierowcy Taty :)
polecam swietny osrodek szkoleniowy,dobry sprzecik,niezle lasy i instruktor kawal heh chlopa i dobrego fachowca(napoj sie znalazl?z ciekawosci pytam)pozdrowienia z Jastrzebia dla wszystkich sluchaczy z 25.06.2010, ojca dyrektora wraz z malzonka,ojca instruktora i oczywiscie dla Krzysztofa L&M.
Ciekawe jakie to patenty "starych pilarzy" kolega ma na myśli, no bo chyba nie otwieranie piwa pilarką... hahaha
Dziękuję wszystkim chłopakom za zaangażowanie i współpracę!
ACHoj -Ojciec Instruktor :)
Nigdy wcześniej (przed uczestnictwem w kursie)nie miałem doczynienia z techniką ścinki drzew. Jechałem "do" ALFY ze świadomością, że zazwyczaj kursy zawodowe(a troche już ich odbyłem)tylko z nazwy uczą konkretnego zawodu, jednak tym razem jest zupełnie inaczej. Ogromne doświadzczenie, łatwości przekazaywania swojej wiedzy(wraz z wieloma "patentami" starych pilarzy), oraz doskonała organizacja pracy w lesie, jak i na ternie ośrodka "Alfy", a przedewszytkim duży nacisk na praktykę... to głowne cechy instruktora(p. Krzysztofa),które są przyczyną naprawde dobrego, rzeczowego szkolenia osób bez doświadczenia jak i tych ktorzy się "trochę się w to bawili" !!! Do tego ta atmosfera. Polecam. "...pozdro dla ziomali..." młody ma trzy stówki-stawia! hehe- z 16-25.06.2010. trzymajata się!
Ja się na Ciebie dopiero wydrę, a biłem chyba za małym kijem hahaha. Jak się dowiem, który to maślok zrobił taki wpis, to mu poprawię hehe.
Pozdrawiam wszystkich uczestników, którzy przeszli przez moje ręce do tej pory. Dziekuję za współpracę i wspólne przeżycia.
Niech nauka idzie z Wami w LAS!!!
-Ojciec Instruktor :)
Błem na kursie jak sylwek więc:atmosfera fajna,zajecia ciekawe,żarcie dobre,internat czysty,dobry sprzęt na którym można sie uczyć. aha pan Krzysiek sie drze na początu a potem tylko bije.Ludzie z kursu za......i! Pozdrawiam całą Alfe oraz uczestników kursu ;)
Przed kursem miałem już styczność z pilarkami i wydawało mi się, że obsługa ich nie jest tak bardzo skomplikowana. Na kursie okazało się inaczej. Ścinka drzew od strony technicznej nie była już taka prosta, jednak grono szkoleniowe potrafiło w kilka dni przygotować kursantów do pracy w lesie. Atmosfera panująca podczas kursu była znakomita zarówno w lesie jak i w ośrodku :D Mam nadzieję, iż będę miał jeszcze okazję do ukończenia kolejnego kursu w "ALFIE"...
Pozdrowienia dla wszystkich uczestników kursu 24.03-02.04.2010r. oraz organizatorów :)
Dziękuję.Jestem z W-wy.Może ktoś robił tutaj takie badania i podpowiedziałby więcej. Napisałem jeszcze do Ośrodka.
Lekarz medycyny pracy-do obsługi pilarki mechanicznej.Gdzie i jaki koszt ? Nie bardzo wiemy skąd Pan pisze.Musi Pan znaleźć ,lekarza u siebie.
Proszę o info nt. badań lekarskich - jaki zakres, gdzie i koszt. Dot. kursu na pilarza. Dzięki
Witam Sławek.Jeśli kurs jest zarejestrowany w LP to jest to potwierdzenie jego wysokiej jakości,a co za tym idzie umiejętnośći pilarza.Jest sporo firm które szkolą na piłach z marketu,a szkolenie trwa ok 2 dni.Co do pracy jest jej sporo w kraju i za granicą.
mam pytanie - na czym polega bycie pilarzem rejestrowanym w LP i czy pomaga to w znalezieniu pracy po kursie? Sławek
Skończyłem kurs 20 grudnia. Poziom super-codziennie coś nowego drzewek do cięcia ile chcesz i ścinasz czym chcesz. Tzn. ani sprzętu ani paliwa nikt nie wydziela. Atmosfera super. Tyle kiełbasy z ogniska ostatnio na obozie harcerskim zjadłem:-) Ośrodek fajny. Napewno wrócę jeszcze na spawacza. Polecam Gorąco i mam nadzieję że z niektórymi spotkamy się na jakimś kursie arborystycznym:-) Pozdrawiam całą Alfe z instruktorem Mikołajem na czele!!!
Witam dzis skonczyłem kurs Pilarz-Drwal w szkole Alfa i jestem bardzo zadowolony z profesjonalizmu nauczania instruktora Mikołaja Marcinkowskiego bardzo sympatyczny facet a przy tym bardzo dobry nauczyciel serdecznie pozdrawiam
Jestem z kursu zadowolony. Nowy ciekawy papierek do kolekcji:)Pozdrawiam
Proponujemy zrobić badania lekarskie,bo od tego należy zacząć.O zdawalność prosimy się nie martwić.Pozdrowienia
Chciałem spytać jak wysoko jest zdawalność kursu? I czy łatwo jest zdać?
POZDROWIENIA DLA INSTRUKTORA PIĘTKI ORAZ WSZYSTKICH UCZESTNIKÓW KURSU PILARZA 20.03.2011
Nie jest prosta sam doświadczyłem ścinałem od góry 26 metrowa sosnę włażenie z piła na drzewo bo od dołu nie da rady było bo były budynki to jest dopiero zabawa
Pozdrawiam kierowcę "Taty", heh, takiego wehikułu nie widziałem jak żyję :) A co do pukania w hełm lepiej Ci go słyszeć po nocach nawet, niźli pukniętym w łeb być przez drzewo Amen! Pozdrowionka :)
Jak się teraz do pnia przykładam to mi się wydaje, że mnie ktoś w łeb wali kijaszkiem i dobrowolnie sprawdzam czy piła jest poziomo. To się chyba odruch Pawłowa nazywa :) Pozdrowionka dla Ojca Instruktora od kierowcy Taty :)
polecam swietny osrodek szkoleniowy,dobry sprzecik,niezle lasy i instruktor kawal heh chlopa i dobrego fachowca(napoj sie znalazl?z ciekawosci pytam)pozdrowienia z Jastrzebia dla wszystkich sluchaczy z 25.06.2010, ojca dyrektora wraz z malzonka,ojca instruktora i oczywiscie dla Krzysztofa L&M.
Chopy ja to nie zapomne jak K.P Ojciec Instruktor w trakcie zakladania rzazow za rece lapal co by tylko zawiasy nie przecial! 5 metrow .....!!!
Ciekawe jakie to patenty "starych pilarzy" kolega ma na myśli, no bo chyba nie otwieranie piwa pilarką... hahaha Dziękuję wszystkim chłopakom za zaangażowanie i współpracę! ACHoj -Ojciec Instruktor :)
Nigdy wcześniej (przed uczestnictwem w kursie)nie miałem doczynienia z techniką ścinki drzew. Jechałem "do" ALFY ze świadomością, że zazwyczaj kursy zawodowe(a troche już ich odbyłem)tylko z nazwy uczą konkretnego zawodu, jednak tym razem jest zupełnie inaczej. Ogromne doświadzczenie, łatwości przekazaywania swojej wiedzy(wraz z wieloma "patentami" starych pilarzy), oraz doskonała organizacja pracy w lesie, jak i na ternie ośrodka "Alfy", a przedewszytkim duży nacisk na praktykę... to głowne cechy instruktora(p. Krzysztofa),które są przyczyną naprawde dobrego, rzeczowego szkolenia osób bez doświadczenia jak i tych ktorzy się "trochę się w to bawili" !!! Do tego ta atmosfera. Polecam. "...pozdro dla ziomali..." młody ma trzy stówki-stawia! hehe- z 16-25.06.2010. trzymajata się!
dobry kurs. boss pilosz fachura.kupili gajnemu skuter za unijne ? he he
Ja się na Ciebie dopiero wydrę, a biłem chyba za małym kijem hahaha. Jak się dowiem, który to maślok zrobił taki wpis, to mu poprawię hehe. Pozdrawiam wszystkich uczestników, którzy przeszli przez moje ręce do tej pory. Dziekuję za współpracę i wspólne przeżycia. Niech nauka idzie z Wami w LAS!!! -Ojciec Instruktor :)
Błem na kursie jak sylwek więc:atmosfera fajna,zajecia ciekawe,żarcie dobre,internat czysty,dobry sprzęt na którym można sie uczyć. aha pan Krzysiek sie drze na początu a potem tylko bije.Ludzie z kursu za......i! Pozdrawiam całą Alfe oraz uczestników kursu ;)
Przed kursem miałem już styczność z pilarkami i wydawało mi się, że obsługa ich nie jest tak bardzo skomplikowana. Na kursie okazało się inaczej. Ścinka drzew od strony technicznej nie była już taka prosta, jednak grono szkoleniowe potrafiło w kilka dni przygotować kursantów do pracy w lesie. Atmosfera panująca podczas kursu była znakomita zarówno w lesie jak i w ośrodku :D Mam nadzieję, iż będę miał jeszcze okazję do ukończenia kolejnego kursu w "ALFIE"... Pozdrowienia dla wszystkich uczestników kursu 24.03-02.04.2010r. oraz organizatorów :)